Bundestag sprawdzi służby specjalne w celu wyjawnienia ewentualnej współpracy z USA

ger-t

Około roku temu w środkach masowego przekazu przemykał skandal związany z regularnym podsłuchem Angeli Merkel. Teraz podobny zarzut dotyczy już niemieckich służb specjalnych, które mogą współpracować ze strukturami innych krajów w celu przekazywania ważnych informacji wywiadowczych. Ostatnio okazało się, że Federalna Służba Wywiadowcza Niemiec (Bundesnachrichtendienst w skrócie BND) przekazuje różne dane do amerykańskich służb specjalnych, a także słucha telefonów czołowych niemieckich polityków.

Ponadto służby specjalne słuchają ambasad wielu państw europejskich znajdujących się na terytorium Niemiec. Wcześniej Angela Merkel powiedziała w swoim wywiadzie, że nieładnie jest słuchać przyjaznych struktur. Jednak BND jest bezpośrednio podporządkowane Angeli Merkel i jej rządowi, więc w sytuację, która zaistniała, może być zaangażowana sama kanclerz Niemiec! Na przykład w Afganistanie amerykańska ambasada i ośrodki polityczne były podsłuchiwane przez służby specjalne.

Sensacyjne materiały zostały opublikowane na stronie internetowej rbb-Inforadio. Zgodnie z informacjami tej organizacji przedstawiciele BND mają bezpośrednie kontakty z pracownikami Departamentu Stanu USA i przekazują im różne informacje. W opublikowanym raporcie podano nazwiska siedmiuset polityków, których mogą śledzić niemieckie służby specjalne. Żeby przeanalizować działania Departamentu Stanu USA, przedstawiciele Bundestagu powołają osobną komisję, ponieważ opublikowane materiały wywołały poważny skandal. Obecnie powstały incydent będzie badany w Niemczech przez różne struktury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.